Co zrobić, gdy dziecko gryzie pierś?

Twój Maluch Cię podgryza?


Nie pozwól, by zęby Twojego Maluszka stały się początkiem nocnych koszmarów i lęku przed karmieniem. Nie możesz zaciskać zębów, musisz zmierzyć się z małym „kąsaczem”. 

Niestety ciągle ból brodawek wymieniany jest jako drugi powód odstawienia dziecka od piersi. Niezależnie od tego, na którym etapie laktacji się pojawi, może skutecznie zniechęcić do dalszego karmienia naturalnego. 


Czy można sobie z tym poradzić?

Jak oduczyć je gryzienia piersi?

Jak złagodzić ból i pielęgnować poranione brodawki?


Na sam początek warto poznać przyczynę bolesnych ukąszeń, by skutecznie się ich pozbyć. Nie zawsze powodem urazów jest wyżynający się akurat ząbek. Według Wollridge’a urazy brodawek są powiązane z dwiema naprzemiennymi fazami ssania - zasysania pokarmu oraz kompresji. 


faza zasysania i kompresji


Gryzienie brodawek przez ssące dziecko nie musi oczywiście zawsze oznaczać ząbkowania. Powodów kąsania piersi jest bardzo dużo. Najczęściej wymienia się wśród nich złą technikę przystawienia i ssania, zbyt płytkie uchwycenie piersi, czy zbyt wąskie otwarcie buzi. 

Częstą przyczyną zaciskania szczęki przez maluszka jest także hiperaktywny wypływ mleka, zatkany nos dziecka, krótkie wędzidełko i zaburzenia neurologiczne, sensoryczne oraz czynnościowe. 

Zdarza się, że gryzienie piersi jest efektem napięcia mięśni głowy, twarzy, czy szyi (tonic bite reflex), asymetrii szczękowej, urazu głowy, szyi lub twarzy, złamania obojczyka i kręczu szyi, czyli bolesnego skrzywienia główki w jedną stronę. 


Jeśli nie masz pewności, czy nie dotyczy Was przypadkiem jedna z wyżej wymienionych sytuacji powinnaś skonsultować się z Certyfikowanym Doradcą Laktacyjnym, by jak najszybciej rozwiązać Wasz problem. 


Gdy masz pewność, że Twoja sytuacja dotyczy jedynie chęci masowania sobie bolesnych dziąseł skorzystaj z naszych porad, by jak najmniej boleśnie przejść przez ten etap rozwoju Twojego Maluszka.


TWOJA REAKCJA JEST KLUCZOWA


Z pewnością pierwsze, co chciałabyś zrobić (podążając za naturalnym odruchem przecież), byłoby krzyknięcie i ucieczka:-)

Niestety w tym przypadku to bardzo ważne, byś zachowała spokój, ponieważ wystraszone Twoją gwałtowną reakcją dziecko może na jakiś czas zrazić się do ssania piersi. 


Nie krzycz, nie szarp, nie odpychaj. Nie działaj gwałtownie.


Tak jak we wszystkich sytuacjach związanych z Twoim Maluszkiem zareagować musisz stanowczo, ale przy tym z pełną delikatnością i spokojem. 

Searsowie proponują, by przyciągnąć niemowlę bliżej siebie. Dociśnięcie noska do piersi spowoduje chwilowy dyskomfort w oddychaniu i dziecko zmuszone będzie do otwarcia buzi. Powtórzony kilka razy zabieg pozwoli dziecku skojarzyć, że kąsanie piersi kończy się „brakiem tchu”. 

Jeśli taka reakcja nie działa na Twoje dziecko możesz stać się bardziej stanowcza. 


Przerwij karmienie 

(pamiętaj, by nie wyrywać piersi z buzi dziecka, tylko wsunąć mały palec między dziąsła)

Powiedz „nie”, „nie rób tak”, „to boli”

Odczekaj chwilę i ponownie zaproponuj pierś


Zadbaj o to, by jeszcze przed karmieniem ulżyć dziecku w bólu związanym z ząbkowaniem. Podawaj gryzaki, mogą być schłodzone, czy delikatnie zamrożone. 


PIELĘGNUJ! PIELĘGNUJ! I JESZCZE RAZ PIELĘGNUJ!


Jeśli Twoje piersi zostaną dotkliwie pogryzione musisz od razu im pomóc. Zaniedbanie może znacznie wydłużyć leczenie pęknięć, otarć i ranek. 

  • Smaruj własnym mlekiem. Nie od dziś wiadomo, że ma ono właściwości bakteriobójcze, przeciwwirusowe i przeciwgrzybicze. Dodatkowo pielęgnują i odżywiają skórę 
  • Wietrz - staraj się jak najczęściej odsłaniać skórę brodawek. W tym pomóc mogą muszle laktacyjne, które chronią skórę sutków przed kontaktem z bielizną, czy bluzką. Wypróbuj koniecznie osłonki ochronne na brodawki firmy Medela
  • Stosuj czystą lanolinę, firmy Lansinoh lub Medela
  • Zastosuj opatrunki, które uratowały już wiele mam - Nursicare. Mają udowodnione działanie przyspieszające gojenie. Już po pierwszym użyciu odczujesz złagodzenie bólu poranionych sutków, a pęknięcia, otarcia i drobne rany bardzo szybko się zagoją
  • Nie myj brodawek zbyt często. Nie używaj mydła i innych detergentów, które wysuszają skórę
  • Jeśli ból jest nie do wytrzymania, możesz spróbować przez krótki czas stosować osłonki, najlepiej te jak najcieńsze, które „udają” drugą skórę, firmy Medela, Ameda, czy Lansinoh


Ważne!

    Jeśli pomimo zastosowania wszystkich tych wskazówek Twoje brodawki ciągle wymagają leczenia, a karmienie wydaje się Tobie najgorszym koszmarem koniecznie skonsultuj się z Doradcą Laktacyjnym

    Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

    Akceptuj Więcej informacji Odrzuć