Nie zalewa mnie szczęście i miłość po porodzie, czy to źle?

“Nie zalewa mnie szczęście i miłość po porodzie, czy to źle?
”Brak natychmiastowej fali miłości po porodzie jest częstym i normalnym zjawiskiem. Budowanie więzi z dzieckiem to proces, który może trwać tygodnie, a nawet miesiące. To całkowicie naturalne, że w pierwszych chwilach po narodzinach możesz czuć przede wszystkim skrajne zmęczenie i ulgę, zamiast wzruszenia.
Spis treści:
- Dlaczego nie czuję wybuchu miłości po porodzie?
- Mit „instynktu macierzyńskiego”
- Jak buduje się więź z noworodkiem?
- Kiedy brak uczuć powinien niepokoić? (Baby blues a depresja)
Dlaczego nie czuję wybuchu miłości po porodzie?
Kiedy noworodek ląduje w Twoich ramionach, społeczne oczekiwania każą wierzyć, że w tej samej sekundzie narodzi się wszechogarniająca miłość. W rzeczywistości poród to dla organizmu potężny wysiłek. Spadek pomocniczych dla porodu hormonów w efekcie może objawić się obojętnością czy spadkiem nastroju po porodzie.
Mit „instynktu macierzyńskiego”
Od pokoleń nakłada się na kobiety ciężar w postaci „instynktu macierzyńskiego” – magicznej, wrodzonej wiedzy o tym, jak zajmować się dzieckiem i kochać je bezwarunkowo od pierwszego wejrzenia. Z punktu widzenia aktualnej wiedzy miłość macierzyńska nie jest zapisana w naszych genach. Kwestia reagowania na potrzeby dziecka jest naturalną aktywnością rodzica mającej na celu zapewnić przetrwanie potomkowi. Warto zauważyć, że reakcje rodziców np. na płacz dziecka są różne, co pokazuje, że odpowiedzialnym za tzw. instynkt macierzyński jest proces nauki (warunkowania zastępczego). Tego jak przewinąć, ukołysać, nakarmić – musisz się zwyczajnie nauczyć. Oczekując od siebie, że „natura powie Ci, co robić”, ryzykujesz ogromną frustracją i potężnym poczuciem winy, gdy okazuje się, że jednak tego nie wiesz.
Jak buduje się więź z noworodkiem?
Więź z dzieckiem (tzw. bonding) nie jest jednorazowym strzałem. To powolny proces poznawania się nawzajem. Buduje się ją nawet podczas ciąży poprzez rozmowę z dzieckiem, dotyk, śpiewanie. Po narodzinach poprzez tysiące małych, codziennych czynności – karmienia, noszenia, głaskania, czy reagowania na potrzeby niemowlęcia. Czasami miłość pojawia się po kilku dniach, czasem po tygodniach, a nierzadko dopiero po paru miesiącach, kiedy maluch zaczyna reagować pierwszym uśmiechem a interakcja z nim staje się możliwa. Kolejne co może mieć zasadniczy wpływ na opóźnienie rozkwitu relacji z dzieckiem jest to, że jako świeża mama będziesz przechodziła kryzys - zupełnie normalny jednak mogący trwać kilka tygodni. Pojawi się on z uwagi na wkroczenie w nową rolę - rodzica, konieczność zmiany systemu wartości oraz sposobu funkcjonowania. Ważne, aby w tym czasie traktować siebie z ogromną łagodnością i dać Wam obu czas.
Kiedy brak uczuć powinien niepokoić? (Baby blues a depresja)
Baby blues dotyka 25–85% kobiet, występuje najczęściej w 3–5 dniu po porodzie i nie powinno trwać dłużej niż 2 tygodnie od porodu. To stan płaczliwości, wahań nastroju i ogromnej wrażliwości, wynikający z gwałtownego spadku hormonów poporodowych (estrogenu i progesteronu). Zwykle mija samoistnie, gdy organizm zaczyna wracać do równowagi, a mama zyskuje wsparcie otoczenia. Zwróć jednak uwagę na sytuacje alarmowe. Jeśli mijają tygodnie, a Ty: czujesz głęboką, dojmującą pustkę i smutek, którego nie potrafisz ukoić, unikasz kontaktu z dzieckiem, bo opieka nad nim wywołuje w Tobie ataki paniki, czujesz całkowity brak nadziei, pojawiają się u Ciebie natrętne myśli o zrobieniu krzywdy sobie lub maluchowi, to mogą być objawy depresji poporodowej. Dotyka ona około 10-20% kobiet. To nie jest Twoja wina, to nie jest dowód na to, że jesteś złą matką – to jednostka chorobowa, którą niezwykle skutecznie leczy się za pomocą psychoterapii i bezpiecznej dla laktacji farmakoterapii. W takich chwilach nie czekaj i od razu skonsultuj się ze specjalistą ds. zdrowia psychicznego.
Bibliografia
Badinter, E. (1998). Historia miłości macierzyńskiej. Wydawnictwo Oficyna Naukowa.Jeleniewska, A., Tomaszewska, A., Kalicka, J., Rustecka, A., & Kalicki, B. (2024).
Wpływ zaburzeń psychicznych u kobiet podczas ciąży i po porodzie na stan zdrowia dziecka. Paediatrics and Family Medicine, 20(1), 37–43.
Jestem Maja,
studentka IV roku psychologii na Uniwersytecie SWPS w Poznaniu. Ukierunkowana na pracę w obszarze psychologii okołoporodowej i interwencji kryzysowej. Normalizuje wstydliwe tematy związane z porodem oraz połogiem, uważam że nie w samej diagnozie leży podstawa dobrej pomocy psychologicznej - to prewencja jest kluczem, psychoedukacja kobiet i mężczyzn. Aby świadomie wkraczali w nowe tożsamości.


