Przemoc laktacyjna - jak ją rozpoznać i reagować?

Przemoc laktacyjna - czym jest i jak ją rozpoznawać?
Czym tak właściwie jest przemoc laktacyjna?
Nie utworzono jednej uniwersalnej definicji przemocy laktacyjnej. Termin ten w zasadzie rzadko pojawia się w artykułach naukowych, co nie wynika z tego, że problem nie istnieje a raczej z tego, że skromnie się o nim mówi. Na podstawie najczęstszych wspomnień kobiet rodzących , jest to każde zachowanie ze strony personelu medycznego, rodziny lub otoczenia, które w związku z karmieniem dziecka narusza Twoją autonomię cielesną i godność. Stanowić ją będą zawstydzające komentarze, zastraszanie, poniżanie czy ignorowanie Twoich komunikatów. Może to być agresywne zmuszanie do karmienia piersią, jak i celowe sabotowanie laktacji (np. dokarmianie dziecka mieszanką bez Twojej zgody i wiedzy). Najczęściej to seria drobnych naruszeń, które sprawiają, że czujesz się uprzedmiotowiona i pozbawiona kontroli nad własnym ciałem.
Co wskazuję na to, że właśnie doświadczyłaś przemocy laktacyjnej?
Z badań Studzińskiej i.in wynika, że 38,4 % kobiet miało trudności z przystawieniem dziecka do piersi od razu po porodzie, w odpowiedzi na te trudności 90% z nich otrzymało pomoc od personelu medycznego na temat techniki karmienia piersią.
Pytanie na jakim poziomie ta pomoc została udzielona i co z 10% kobiet, które tej pomocy nie otrzymały? Sytuacja ma się nieco inaczej w przypadku kobiet po cesarskim cięciu 63% miało trudności z ułożeniem dziecka do karmienia nawet do 3 dób po porodzie.
Gdy wiemy już, że opieka doradczyń laktacyjnych jest potrzebna dla tak wielu kobiet przejdźmy do konkretnych znaków ostrzegawczych, które będą świadczyły o ryzyku doświadczenia przemocy laktacyjnej.
Zacznę od najbardziej wymownej formy przemocy tzn. Doświadczenia naruszenia nietykalności fizycznej. Gdy ktoś z personelu medycznego łapie Cię za pierś bez uprzedzenia i pytania o zgodę, na siłę wciskając ją do ust płaczącego dziecka. Mimo, że poród jest doświadczeniem gdy intymność nabiera innego znaczenia i łatwo potraktować takie zachowanie jako „konieczne”nic nie powinno dziać się bez Twojej wyraźnej zgody. Podanie noworodkowi smoczka lub mleka modyfikowanego na oddziale bez wyraźnych wskazań medycznych i bez poinformowania Cię o tym (lub co gorsza – zignorowanie Twojego wyraźnego sprzeciwu). Są zachowaniami, które absolutnie nie powinny mieć miejsca.
Kolejną często wspominaną przez kobiety formą przemocy laktacyjnej jest umniejszanie znaczenia bólu i emocji - kiedy zgłaszasz niewyobrażalny ból, a w odpowiedzi słyszysz umniejszające komunikaty: "Karmienie musi boleć", "Proszę nie histeryzować, inne jakoś dają radę". Taki komentarz uczy Ciebie, że Twoje emocje są nieważne. Długoterminowe stosowanie takiej formy manipulacji podważa nasze poczucie skuteczności, które w przypadku karmienia piersią jest niezwykle istotne. Kobiety nie czujące się pewnie w karmieniu tym samym nie czujące się w tym skutecznie, mają częściej trudności z prawidłową laktacją.
Szantaż emocjonalny i zawstydzanie - Używanie poczucia winy jako narzędzia kontroli, np.: "Jeśli podasz butelkę, to znaczy, że nie zależy ci na zdrowiu dziecka", "Z takim mlekiem to on na pewno nie urośnie".
Do przemocy laktacyjnej zaliczymy również brak wsparcia merytorycznego. Zbywanie Twoich pytań, odmawianie profesjonalnej porady laktacyjnej i zostawienie Cię samej z narastającym kryzysem, co potęguje lęk i poczucie bezradności.
Jak uodpornić się na naruszenia laktacyjne?
Aktualnie już uodparniasz się na przemoc laktacyjną, najlepszą formą uodpornienia się na skutki naruszeń jest wiedza połączona z asertywnością. Warto uodparniać się na te naruszenia jeszcze przed porodem. Przechodząc do konkretnych działań, które mogą okazać się bardzo pomocne w tym przygotowaniu.
Na start poznaj swoje prawa. Przeczytaj Standardy Organizacyjne Opieki Okołoporodowej (obowiązujące prawo w Polsce). Dowiesz się z nich, że masz prawo do nieprzerwanego, dwugodzinnego kontaktu "skóra do skóry", a personel ma obowiązek udzielić Ci wsparcia laktacyjnego, a nie tylko suchych komend.
Ustal z partnerem, doulą lub bliską osobą towarzyszącą przy porodzie, jakiego wsparcia oczekujesz. W momentach kryzysu, kiedy Ty będziesz wyczerpana, to oni powinni być Twoim głosem i bronić Twoich granic przed nieproszonymi radami czy działaniami personelu. Co ciekawe wg. Badań Gawińskiej i. in. Kobiety, które rodziły w towarzystwie partnera wyżej oceniały poziom opieki medycznej.
Jeśli to możliwe, przed porodem znajdź namiary na sprawdzoną, empatyczną Certyfikowaną Doradczynię Laktacyjną (IBCLC), która w razie problemów przyjedzie do Ciebie do domu, by pracować z Tobą w bezpiecznym, pełnym szacunku środowisku.
Jak reagować gdy to już się stanie?
Jeśli czujesz, że przekroczono Twoje granice, pamiętaj, że masz pełne prawo się bronić. Niezależnie od tego, czy autorytetem jest osoba z wykształceniem medycznym, czy inna matka z doświadczeniem. Warto stosować komunikaty STOP tu i teraz. Używaj krótkich zdań: "Proszę mnie nie dotykać bez uprzedzenia", "Nie wyrażam zgody na takie komentarze", "Proszę przestać, to mnie boli – spróbujmy inaczej".
Mimo, że sytuacja może być emocjonalna warto tworzyć wypowiedzi zgodnie z zasadami komunikacji bez przemocy tzn: tworzyć komunikaty “ja”, są bezpieczniejsze i nie powodują chęci obrony u rozmówcy (tak jak komunikaty “ty) np. “Ten komentarz jest dla mnie krzywdzący” zamiast “czemu Pani tak mówi? To wredne”.
Żądaj odnotowania w dokumentacji medycznej. Jeśli personel odmawia Ci pomocy, zmusza do czegoś lub podaje dziecku mieszankę wbrew Twojej woli, poproś o wyraźne zapisanie tego faktu oraz uzasadnienia medycznego w dokumentacji. To często natychmiast zmienia podejście. Jeśli personel nie zgadza się na takie rozwiązanie, warto poprosić bliską osobę o dokumentowanie naruszeń.
Zgłoś skargę - Jeśli doświadczyłaś przemocy w szpitalu, po powrocie do domu i odzyskaniu sił masz prawo złożyć oficjalną skargę do dyrekcji placówki lub Rzecznika Praw Pacjenta. Dzięki temu zwiększamy szanse, że takie sytuacje nie spotkają innych kobiet.
Naruszenia w okresie okołoporodowym mogą prowadzić do traumy. Negatywne doświadczenia podczas porodu stanowią jeden z największych predyktorów do depresji poporodowej. Nie bój się skorzystać ze wsparcia psychologa okołoporodowego czy doradczyni laktacyjnej. Rozmowa z kimś, kto zdejmie z Ciebie poczucie winy, to kluczowy krok w powrocie do równowagi.
Jeżeli doświadczyłaś przemocy laktacyjnej, pamiętaj nie jesteś w tym sama. Artykuł został stworzony na bazie kilkudziesięciu wypowiedzi kobiet na temat ich przeżyć w związku z naruszeniami poporodowymi.
Makara-Studzińska, M., Iwanowicz, E., Sygit, K., Sygit, M., & Goździewska, M. (2013). Opieka personelu medycznego oddziałów położniczych nad kobietą i noworodkiem – w ocenie pacjentek. Medycyna Ogólna i Nauki o Zdrowiu, 19(3), 303–307.
Gawińska, A., Doroszewska, A., Sys, D. i Baranowska, B. (2019). Wpływ obecności osoby towarzyszącej przy porodzie na doświadczenie porodowe rodzącej oraz poziom medykalizacji porodu. Współczesne Pielęgniarstwo i Ochrona Zdrowia, 8(2), 47–50.
Jestem Maja,
studentka IV roku psychologii na Uniwersytecie SWPS w Poznaniu. Ukierunkowana na pracę w obszarze psychologii okołoporodowej i interwencji kryzysowej. Normalizuje wstydliwe tematy związane z porodem oraz połogiem, uważam że nie w samej diagnozie leży podstawa dobrej pomocy psychologicznej - to prewencja jest kluczem, psychoedukacja kobiet i mężczyzn. Aby świadomie wkraczali w nowe tożsamości.



