Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

Zastój, nawał, obrzęk, zapalenie - jak radzić sobie z bólem podczas karmienia piersią?

2019-01-02
Zastój, nawał, obrzęk, zapalenie - jak radzić sobie z bólem podczas karmienia piersią?

Jak wyglądała moja historia karmienia piersią?

 

O nie! Przecież dopiero zaczęłam karmić! Przeźroczysty pęcherzyk na brodawce w II dobie po porodzie całe szczęście okazał się tylko czymś przejściowym, fizjologicznym dostosowaniem się organizmu do karmienia. Co? Piersi są tak nabrzmiałe, że zaraz pękną! Auuuuu! Karmię dopiero 5 dni, a wydaje się, że to już koniec. Czy ktoś mi pomoże? Całe szczęście znalazła się Certyfikowana Doradczyni Laktacyjna, która poradziła, jak zachować się przy nawale. No tak… Udało się karmić pół roku, ale dalej nie dam rady. Piecze, szczypie i swędzi. Grzybicę zdiagnozował lekarz rodzinny. Dieta, suplementy i maści przeciwgrzybicze. Udało się! Karmimy dalej! Ząbkowanie, łuszcząca się skóra, pęknięcia dookoła brodawek. Rok karmienia za nami, ale ja marzyłam o przynajmniej dwóch! Dlaczego już musimy się odstawiać? Tym razem pomógła Certyfikowana Doradczymi Laktacyjna, dermatolog i dieta (protokół autoimmunologiczny). Może jednak marzenia się spełniają. Ciąża!!! Hurra! Ale zaraz zaraz. Czy ja muszę odstawić? Piersi podczas karmienia bolą strasznie! Czy ja to wytrzymam?

Jak myślicie? Wytrzymałam?

 

Jasne, że tak. Gdy się pragnie dać dziecku tak piękny dar, jakim jest karmienie piersią przetrwać można najgorsze momenty i z pozoru nie do rozwiązania problemy. Jestem szczęściarą, bo to moja córka i ja zdecydowałyśmy, kiedy się odstawiamy. Jestem szczęściarą, bo spotkałam na swojej drodze mnóstwo profesjonalistów, cierpliwych i życzliwych osób, które uświadamiały mi, co dzieje się z moim ciałem, z moimi piersiami. Dlaczego nie wiedziałam o tym wszystkim wcześniej? Czy wiedza dotycząca laktacji nie powinna być promowana na równi z pielęgnacją noworodka, czy porodem?

Gdyby wiedza ta była powszechna, karmienie byłoby dla nas mniej stresujące, a wiele kobiet czułoby, że jest o co walczyć, nawet gdy pojawią się problemy.

 

 

 

Ból piersi dotyka wielu z nas.

 

Pojawia się u kobiet w każdym wieku i może mieć wiele przyczyn. Czasami jest niewielki, występujący jedynie w postaci nadwrażliwości. Czasami jego uporczywość potrafi utrudnić nam codzienne życie. Ból może obejmować jedną pierś lub obydwie. Może mieć charakter cykliczny lub zupełnie przypadkowy i jednorazowy.

 

Najczęściej całe szczęście ból piersi ma podłoże fizjologiczne, wynikające z burzy hormonów, które rządzą naszym cyklem i całą naszą egzystencją;-) Nie możemy jednak nigdy zapominać, że ból może być także sygnałem, że coś jest nie tak. Dlatego też każdy niepokojący nas dyskomfort powinnyśmy konsultować z lekarzem, by jak najszybciej poznać jego przyczynę.

Ból piersi podczas karmienia.

O bólu piersi związanym z karmieniem naturalnym można mówić już w okresie wczesnej ciąży. Zdarza się, że nawet w 5. tygodniu ciąży piersi stają się nabrzmiałe i wrażliwe na dotyk. Odczuwany w wyniku tych zmian ból może być napadowy lub ciągły. Dolegliwości związane są z zachodzącymi w organizmie mamy zmianami hormonalnymi i nie powinny nas niepokoić. Zadbać trzeba wtedy o wygodny stanik, a doraźnie stosować chłodne okłady lub naprzemienne natryski. Ulgę przynieść mogą także żelowe kompresy.

Ból piersi po narodzinach najczęściej pojawia się około drugiego do czwartego dnia po porodzie i wynika z przystosowywania się organizmu do procesu ssania. Piersi stają się pełne, opuchnięte. Odczuwać można nawet kłucie, a wszystko to spowodowane jest napełnianiem się kanalików mlekiem pod dużym ciśnieniem. Taka bolesność jest jednak przejściowa, więc jeśli dyskomfort nasila się lub długo utrzymuje należy szukać pomocy u Certyfikowanego Doradcy Laktacyjnego.

Zdarza się, że powód bólu piersi jest banalny, jak choćby źle dobrany stanik, nadwerężenie mięśni, czy drobny uraz. Częściej jednak świadczy o różnego rodzaju nieprawidłowościach lub chorobach.

Nawał pokarmu

Nawał pokarmu to przepełnienie piersi pokarmem. Występuje on między 2 a 5 dobą po porodzie i wynika ze zmian hormonalnych. Powoduje obrzmienie piersi, ich twardość i bolesność. Jeśli w tym czasie dziecko przystawiane jest często, „na żądanie” i poprawnie to mija zwykle w ciągu doby. Jeśli z jakichś powodów przerwy między karmieniami się wydłużają to uczucie fizjologicznego dyskomfortu może przerodzić się w stany zapalne i zastoje. Ulgę przynieść mogą żelowe kompresy Therapearl lub rozsądne wsparcie laktatora (o tym możesz poczytać tutaj).


Obrzęk piersi

Obrzęk piersi jest najczęściej powikłaniem po nawale pokarmu i zawsze jest on wynikiem popełnianego błędu przy dostawieniu dziecka do piersi, czego skutkiem jest niedostateczne opróżnianie piersi. Obrzęk wiąże się z opuchnięciem, twardością i bolesnością. Może także wystąpić podwyższona temperatura ciała. Pojawiają się problemy z wypływem mleka. Postępować należy dokładnie tak samo, jak przy nawale, czyli po pierwsze skorygować błędy techniczne (pozycja karmienia, technika ssania), a po drugie karmić często i zadbać o jak najlepszy drenaż piersi (delikatne głaskanie piersi, ciepłe okłady przed karmieniem, chłodne po karmieniu, okłady z kapusty). Przy bólu o dużym nasileniu można zastosować leki przeciwbólowe na bazie paracetamolu lub przeciwzapalne na bazie ibuprofenum.


Zastój pokarmu

Zastój pokarmu może być powikłaniem po nawale, podczas którego dziecko nie było przystawiane wystarczająco często do piersi. Przy zastoju pokarmu mleku, mimo przepełnienia piersi nie chce z nich wypływać. Zastój może dotyczyć całej piersi lub tylko jej fragmentu. W miejscu zastoju pierś jest wyraźnie twardsza i cieplejsza, a na skórze może pojawić się zaczerwienienie lub/i wyczuwalny guzek. Oprócz nabrzmiałych i bolesnych piersi u mamy może wystąpić podwyższona temperatura ciała. Jedną z form zastoju pokarmu jest zatkanie kanalika mlecznego. Najczęściej dochodzi do niego na początku laktacji, ale zdarza się właściwie w każdej chwili podczas karmienia. Wynika nie tylko ze złego przystawienia dziecka do piersi, ale również stresu, zmiany trybu życia, czy ucisku piersi przez źle dobraną bieliznę. By poradzić sobie z tą dolegliwością należy przede wszystkim skorygować niepoprawne przystawienie dziecka do piersi oraz złą pozycję karmienia, jak najczęściej karmić chorą piersią, a także poprawić jej drenaż. Przed karmieniem warto rozgrzać pierś ciepłym okładem i delikatnie ją gładzić, co ułatwi wypływ mleka. Po karmieniu z kolei ważne jest ochłodzenie piersi zimnym kompresem, który zmniejszy obrzęk. Jeśli zauważymy, że dziecko źle chwyta pierś i nie spija mleka poprawnie powinnyśmy nadmiar pokarmu odciągnąć laktatorem. Drenaż poprawia także odciągnięcie małej ilości mleka przed rozpoczęciem karmienia. Jeśli ból piersi jest trudny do wytrzymania można pomóc sobie środkami przeciwbólowymi, najlepiej tymi przeciwzapalnymi na bazie ibuprofenum. Jeśli po 2 dniach od zastosowania tych metod nie ma widocznej poprawy należy jak najszybciej skorzystać z pomocy Certyfikowanej Doradczyni Laktacyjnej.


Zapalenie piersi

Co trzecią kobietę po porodzie dotyka zapalenie piersi. Zazwyczaj choruje tylko jedna pierś. Powodem tej choroby jest zatkanie kanalików mlecznych, z którym mama karmiąca nie poradziła sobie mimo zastosowania ciepłych okładów, delikatnego głaskania piersi (pamiętajmy! Nie należy piersi masować), częstego przystawiania dziecka do piersi i odciąganiu pokarmu laktatorem. W wyniku nieudrożnienia kanalika pierś puchnie, robi się zaczerwieniona, twarda i bolesna. U mamy występuje także gorączka i złe samopoczucie. Skuteczne w tym wypadku są także okłady z kapusty, która zmniejsza ból, obrzęk i nabrzmienie piersi. Pomocna będzie inna pozycja dostawienia dziecka do piersi (taka, by nos był nakierowany na zmiany zapalne).

Zapalenie piersi najczęściej oznacza infekcję bakteryjną, która powinna zostać szybko i prawidłowo rozpoznana. Powodem wdania się takiej infekcji może być zraniona skóra brodawki, źle wysterylizowany lejek laktatora, czy brudne nakładki na piersi. Jeśli stan zapalny jest ostry musimy skorzystać z pomocy lekarza, który najprawdopodobniej podejmie leczenie antybiotykiem. Całe szczęście ta choroba nie musi oznaczać konieczności przejścia na MM, ale niezwykle ważne jest, by skutecznie ją wyleczyć, ponieważ stan zapalny może przerodzić się nawet w ropień, który wymaga już interwencji chirurgicznej.


Infekcja bakteryjna, grzybicza, wirusowa

Infekcje wywołane bakteriami, grzybami i wirusami przytrafić mogą się na każdym etapie laktacji. Najczęstszymi ich przyczynami są uszkodzenia brodawek, kuracje antybiotykiem, grzybica innych części ciała (szczególnie pochwy), zła dieta, czy przeniesie wirusów z innych części ciała. Zmiany pojawiają się na brodawkach i ich otoczce. Skóra jest zaczerwieniona, poraniona. Przy infekcji bakteryjnej może pojawić się ropna wydzielina. Przy grzybicy skóra brodawek jest czerwona i błyszcząca, łuszczy się i swędzi. Przy infekcji wirusowej brodawki swędzą i pojawiają się pęcherzyki, które po zaschnięciu wyglądają jak strupki. Przy tego typu infekcjach ważna jest wizyta u lekarza, który pokieruje dalszym leczeniem. Przy każdej z wymienionych infekcji kluczowa jest odpowiednia higiena, częste pranie bielizny w wysokich temperaturach, częsta zmiana wkładek laktacyjnych.

Ból brodawek

Bolesność piersi podczas karmienia może być związana z bólem samych brodawek sutkowych. Ratunkiem dla wielu mam z poranionymi i obtartymi sutkami okazały się kompresy Nursicare. Szerzej problem ten opisany jest w artykule "Sposoby na ból brodawek podczas karmienia piersią".


Popołogowe zapalenie sutka

Najczęstszą przyczyną popołogowego zapalenia sutka jest infekcja bakteryjna, która rozwija się jeszcze szybciej wskutek zastoju pokarmu i mechanicznych uszkodzeń brodawek w pierwszych dniach karmienia. Objawy są bardzo podobne do tych występujących przy zastoju pokarmu. Leczenie polega na poprawie pozycji i techniki karmienia przy jak najczęstszym karmieniu dziecka chorą piersią. Można wspomagać się lekami przeciwbólowymi. Zadbać należy o jak najlepsze nawodnienie organizmu.

 


Problemy z płaskimi lub wklęsłymi brodawkami

Płaskie lub wklęsłe brodawki to problem fizjologiczny, nie chorobowy. Jest on często znacznym utrudnieniem dla swobodnego karmienia piersią, szczególnie dla mam początkujących. Jeśli brodawki są elastyczne i łatwo samemu je ukształtować przed karmieniem to nie wymagają one specjalnego przygotowania. W przypadku, gdy ich ssanie przez dziecko nadal jest bardzo utrudnione można zastosować kilka trików, które pomogą w rozwiązaniu problemu. Po pierwsze zastosować można dostępne na rynku nakładki formujące lub tzw. korektory brodawek (np. Lansinoh, Medela). Polecane są także ćwiczenia Hoffmana, które polegają na chwyceniu brodawki dwoma palcami u jej podstawy i rozciąganiu jej w przeciwnych kierunkach. By uplastycznić brodawkę przed samym podaniem jej dziecku do buzi warto odciągnąć trochę pokarmu laktatorem. Pozycje, które ułatwiają kontrolę nad poprawnym uchwyceniem brodawki przez maluszka to pozycja „spod pachy” i krzyżowa. O pozycjach więcej przeczytasz w artykule "Pozycje do karmienia piersią".

Pamiętajmy!

 

Każdy ból piersi, który nas niepokoi, nie ustępuje lub nasila się pomimo skorygowania techniki karmienia, przystawienia dziecka do piersi i zastosowania domowych sposobów łagodzenia bólu i obrzmienia musimy skonsultować ze specjalistą, np. Certyfikowaną Doradczynią Laktacyjną. Jeśli oprócz bólu zauważymy także wydobywanie się krwistej lub ropnej wydzieliny z brodawki, wciągnięcie się brodawki sutkowej, zmianę wyglądu skóry piersi, wysoką gorączkę, powiększenie węzłów chłonnych pod pachami lub wyczujemy pod skórą guzek od razu powinnyśmy się udać do lekarza ginekologa.

 

Więcej o nawale, obrzęku, zastoju i zapaleniu piersi


Obejrzyj live "Nawał, obrzęk, zastój, zapalenie piersi. Jak sobie radzić. Aktualne zalecenia".


✉ I koniecznie koniecznie :) zapisz się do Wróżkolettera (lewy dolny róg strony)
Dołącz do Grona Wróżki Cycuszki
Polub fan page i instagram Wróżki Cycuszki

Do zobaczenia :)

 

 

Autorka tekstu: Ewa Matwiejczyk-Zimmer

Ten post nie jest poradą laktacyjną. Jeśli borykasz się z problemami z karmieniem piersią, skorzystaj z pomocy Doradczyni Laktacyjnej w formie online lub w formie wizyty w Poradni Laktacyjnej Wróżka Cycuszka w Poznaniu lub w formie wizyty domowej.

Pokaż więcej wpisów z Styczeń 2019

Polecane

Zaufane Opinie IdoSell
4.96 / 5.00 23 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2021-11-25
Wspaniałe wsparcie i zaangażowanie! Gorąco polecam!
2021-12-02
Ktoś mógłby pomyśleć, że 200 zł to dużo za poradę laktacyjną, ale kto pójdzie ten się przekona, że warto tyle zapłacić i właściwie to niewiele w stosunku do tego, co się dostaje. Moja konsultacja trwała prawie 2 h, dokładny wywiad, wszystkie czynniki wzięcie pod uwagę, jasne zalecenia spisane na kartce, no i bezcenne: uczucie, że ktoś mnie bez pośpiechu wysłuchał, zrozumiał, odpowiedział rzeczowo na pytania. Konsultację miałam z Położną Ewą Zielińską w przejacielskiej atomosferze. Najbardziej podziwiam jej podejście do maluszka i sposób w jaki zbadała mu jamę ustną. Antosiek był wniebowzięty :) Póki co, nasze problemy są rozwiązane :) Dziękuję raz jeszcze!

Dbamy o Twoją prywatność

Sklep korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zamknij
pixel